Dialog możliwy jest z każdym

Diego Pileggi jest Włochem i aktorem - współpracuje z Teatrem Jubilo, realizuje także swoje projekty w Instytucie Grotowskiego. We Wrocławiu gościł w ramach warsztatów aktorskich. Niewiele wiedział wtedy o Polsce, nie znał języka. Bariera językowa przysparzała mu sporo problemów, na przykład wtedy, gdy musiał dostać się do miejsca o dziwnie brzmiącej nazwie "Mleczarnia".

Mój Wrocław

Dla Diega Wrocław to przede wszystkim przestrzeń, w której mogą się odbywać ciekawe inicjatywy artystyczne - również te małe, niekomercyjne. Sam zajmuje się aktorstwem, które jest ściśle związane z performatyką i w takiej pracy czuje się najlepiej. Artyści tworzą w małej, zamkniętej grupie, a gdy wyjeżdżają, by pracować nad nowym projektem, poświęcają czas przede wszystkim na poznanie tamtejszego społeczeństwa i rozmowy z ludźmi. To inspiruje ich do dalszej pracy i nadaje kierunek powstającej sztuce.

Głos w sprawie nietolerancji

Między innymi dzięki takiemu sposobowi myślenia o teatrze i robieniu spektakli, Diego bardzo dużo uwagi poświęca ludziom. Uważa, że jest możliwe podjęcie dialogu z każdym. Zdaje sobie jednak sprawę, że nie wszyscy podzielają jego opinię i stąd chociażby bierze się swego rodzaju dyskryminacja. Nie jest to jego zdaniem cecha charakterystyczna Wrocławia, bo tak dzieje się na całym świecie - pewni ludzie nie chcą lub nie potrafią nawiązywać kontaktu z kimś, kto z jakiegoś powodu jest inny. Aktor zaobserwował także, że często ludzie reagują niechęcią w stosunku do osoby, która mówi w innym języku - bariera językowa staje się źródłem dyskryminacji, bo ludzie, których nie rozumiemy budzą niekoniecznie uzasadniony lęk. Brak akceptacji inności drugiego człowieka bierze się również z tego, że często sami nie dostrzegamy swojej odmienności, a zdaniem Diega każdy ją posiada. Co ciekawe, czyjaś odmienność może być wartościowana - jedne są przyjmowane lepiej od drugich. Przez lata mieszkania w Polsce Włoch mógł stwierdzić, że takie nastawienie Polaków może mieć związek z niełatwą przeszłością narodu, który dziś jest przez to silnie zakompleksiony.

Wielokulturowość wzbogaca społeczeństwo i pozwala na międzykulturowe spotkanie. Podjęcie takich spotkań i dialogów daje możliwość rozwoju, poznania innych, obcych kultur, ale także spojrzenia na nowo, w innym kontekście na swoje własne tradycje i siebie. To również szansa dla Wrocławia, który zdaniem Diega ma duży potencjał i możliwość, by stać się otwartym, wielokulturowym miastem.

Powrót do głównego artykułu.